Wybierasz pakiet albo rozmowę
Klikasz pakiet z cennika albo umawiasz bezpłatną konsultację. Nie wiesz, co wybrać? Doradzimy podczas rozmowy.
Twój ruchPromocja na strony internetowe dla firm z Chodzieży. Strona powstaje tak, żeby rosła razem z firmą, także wtedy, gdy trafi się klient zza granicy. Jedna cena obejmuje projekt, teksty, SEO na start, hosting oraz opiekę. Wdrożenie trwa od 3 do 10 dni roboczych.




















Kilka wdrożeń z ostatnich miesięcy. Część z nich obsługuje więcej niż jeden rynek, więc sprawdź, jak rozłożone są tam adresy oraz języki.
Projektowanie stron internetowych w Chodzieży daje serwis, który udźwignie kolejny język bez przebudowy. Struktura adresów, sposób przechowywania treści oraz układ formularzy powstają z myślą o tym od pierwszego dnia, nawet jeśli dziś sprzedajecie tylko w Polsce. Kiedy przyjdzie moment na drugi język, dochodzi sama treść. Konstrukcji ruszać nie trzeba.
Od Ciebie materiały i lista miejscowości, w których chcesz mieć klientów. Reszta po naszej stronie: struktura pod frazy lokalne, treści, Google Business Profile i indeksacja w Google.
Klikasz pakiet z cennika albo umawiasz bezpłatną konsultację. Nie wiesz, co wybrać? Doradzimy podczas rozmowy.
Twój ruchWysyłamy Ci krótką listę pytań o Twoją firmę, ofertę i cele. Prosimy w niej też o słowa kluczowe oraz miejscowości, w których chcesz się wyświetlać w Google.
Robimy myOdsyłasz wypełnioną listę wraz z logo, zdjęciami i dostępami. To Twój ostatni krok, dalej wszystko robimy my.
Twój ruchUkład strony, autorska grafika i teksty pisane pod sprzedaż. Pokazujemy pierwszy kierunek do Twojej akceptacji.
Robimy myStrona, formularze, podstrony pod każdą wskazaną miejscowość, Google Business Profile, zgody RODO i analityka. Wszystko w jednym miejscu.
Robimy mySprawdzamy telefon, szybkość i formularze, publikujemy stronę, zgłaszamy ją do indeksacji i ruszamy z pozycjonowaniem lokalnym.
Robimy myZobacz efekt firmy, która działa lokalnie w promieniu 35 km od siedziby. Po utworzeniu strony i zaindeksowaniu jej, strona wyświetla się w Google w pierwszej dziesiątce w ponad 30 miejscowościach.
Strona wyświetla się w Google na zapytania z każdej okolicznej miejscowości, bez wydawania złotówki na reklamy.
Wybierz pakiet i zamów wycenę w 2 minuty. Nie wiesz, co wybrać? Zaznacz cokolwiek i wyślij zgłoszenie, a my podpowiemy, co będzie dla Ciebie najlepsze.
Każdy pakiet obejmuje także „Wszystkie Złote Standardy”.
Dodatkowe funkcjonalności: kalkulatory, integracje, automatyzacje, asystenci AI, a dla podmiotów publicznych standard WCAG i ułatwienia dostępu. Wszystko czego potrzebuje Twoja organizacja, wyceniane indywidualnie.
Zapytaj o wycenęNie wiesz, który pakiet wybrać? Doradzimy w 5 minut, bez zobowiązań.
Zadzwoń i zapytaj: 727 940 669Inni policzą to jako osobne pozycje. U nas każdy pakiet zawiera to w cenie, od pierwszego dnia.
Uczciwie: nie gwarantujemy konkretnej pozycji w Google ani cytowania w ChatGPT czy Gemini. Przygotowujemy stronę zgodnie z praktykami, które realnie zwiększają Twoje szanse, i pokazujemy realne efekty naszych klientów.
Cześć. Z tej strony Szymon Przybylski.
Pierwsze zapytanie z zagranicy przychodzi zwykle przypadkiem. Ktoś trafia na Waszą stronę, dopytuje po angielsku, a po dwóch mailach okazuje się, że da się z tego zrobić zamówienie. Wtedy pojawia się pytanie, czy da się to powtórzyć celowo.
Kupujący z innego kraju szuka po swojemu, we własnym języku, a przy tym sprawdza rzeczy, o które polski klient nie pyta. Czy wysyłacie do niego. W jakiej walucie liczycie. Czy ktoś odpisze w języku, którym się posługuje. Brak choćby jednej z tych informacji kończy zwykle rozmowę przed jej rozpoczęciem.
Skala niczego tu nie zmienia poza liczbą rynków. Przy jednym kraju wystarczy jeden dodatkowy adres z własną treścią. Przy trzech dochodzi pytanie, którym zająć się najpierw, bo prowadzenie wszystkich naraz kończy się zwykle tym, że żaden nie ruszy.
Dlatego wersje językowe robimy jako osobne treści na osobnych adresach, pisane od nowa dla każdego rynku. Do tego ceny w miejscowej walucie, formularze dopasowane do tamtejszych formatów adresu oraz sprawdzenie, jak w danym kraju nazywa się to, co sprzedajecie. Zaczynamy zwykle od jednego rynku, żeby sprawdzić model przed wejściem na następne.
Może być tak, że któraś z tych sytuacji brzmi znajomo:
Któryś punkt trafia? To dobrze trafiłeś. Projektowanie stron internetowych w Chodzieży prowadzimy tak, żeby każdy rynek miał własny adres oraz treść pisaną pod siebie.
Całość zamyka się w 3 do 10 dni roboczych od kompletu materiałów.
Do tego 30 Złotych Standardów wypisanych wyżej. To są dokładnie te pozycje, które w innych wycenach widnieją jako dopłaty.
Kupowane osobno wyszłoby ponad 20 000 zł. Większość projektów zamyka się między 3500 a 12 000 zł i zależy to od liczby podstron, funkcji oraz zakresu pracy.
Płatność dzielę na pół: połowa przed startem, połowa po odbiorze gotowej strony. Jeśli wolisz rozłożyć koszt, jest wariant abonamentowy od 199 zł miesięcznie, czyli niecałe 7 zł dziennie.
Opowiesz mi o firmie i o tym, co strona ma osiągnąć. Dostaniesz rozpisaną kwotę z pozycjami, konkretny termin i informację, czego moim zdaniem nie warto robić. Bez widełek i bez dopisków drobnym drukiem.
Chcesz sprzedawać poza Polską bez zgadywania, od czego zacząć? Wypełnij formularz, odezwę się i wybierzemy pierwszy rynek.
(Zastrzeżenie: nie jestem najtańszy i nie próbuję nim być. Pracuję z firmami, które liczą koszt w perspektywie lat, nie jednej faktury.)
Prawdziwe firmy, prawdziwe marki. Oto, co piszą o współpracy z nami w Google i Oferteo.
Szymon zrobił mi stronę internetową i naprawdę jestem bardzo zadowolony z całej współpracy. Od początku był świetny kontakt, wszystko zostało dokładnie omówione i zrobione zgodnie z moimi oczekiwaniami. Sama strona wygląda nowocześnie, działa szybko i jest przejrzysta zarówno na komputerze, jak i na telefonie. Duży plus za cierpliwość przy poprawkach i konkretne podpowiedzi.
Doskonała współpraca! Wreszcie po miesiącach poszukiwań znalazłam firmę, która zna się na 1000% na ustawieniach strony internetowej, WordPressie, połączeniu wszystkiego z FB i Google. Nie dość, że profesjonalne podejście, to jeszcze doskonała cena za tak szeroki wachlarz usług. Polecam wszystkim.
Współpraca na najwyższym poziomie. Wszystko sprawnie i profesjonalnie! Nasz sklep internetowy wygląda dokładnie tak, jak tego chcieliśmy, bez Was byłoby to niemożliwe. Fantastyczny kontakt z Panem Szymonem sprawił, że współpraca przebiegała bezproblemowo! Dziękujemy! Na pewno będziemy wracać i polecać.
Polecam Pana Szymona do współpracy. Duża wiedza z zakresu wykonywanych zleceń, szybkość pracy, bardzo dobry kontakt, a także duża ilość wsparcia i fachowych porad. Duże doświadczenie firmy Advertise24 na rynku sprawiło, że nasza współpraca była płynna i spełniła wszystkie oczekiwania.
Współpraca przy tworzeniu mojej strony internetowej była w pełni profesjonalna i bezproblemowa. Projekt został wykonany terminowo, estetycznie i zgodnie z moimi oczekiwaniami. Zdecydowanie polecam, rzetelność, kreatywność i świetny kontakt na każdym etapie współpracy. Pozdrawiam mamanieidealna.
Bardzo polecamy Advertise 24. Pan Szymon jest profesjonalistą w każdym calu. Proces tworzenia strony przebiegał bardzo sprawnie, nasze pomysły i uwagi były na bieżąco uwzględniane, a kontakt był doskonały od początku do końca. Efekt końcowy to piękna strona, która naprawdę oddaje to, czego oczekiwaliśmy. Dziękujemy za świetną współpracę i zdecydowanie polecamy!
Nie musisz od razu wybierać pakietu. Zostaw kontakt, a zadzwonimy i spokojnie omówimy, czego potrzebuje Twoja firma i co ma się dziać na stronie.
Oddzwonimy w ciągu 24 godzin, doradzimy zakres i podamy orientacyjny koszt.
Zastanawiasz się, jak wygląda współpraca? Poniżej znajdziesz odpowiedzi na pytania, które słyszymy najczęściej.
Oferta jest jedna, ale droga na nowy rynek wygląda inaczej przy każdym rodzaju sprzedaży. Rozwiń profil najbliższy Waszej firmie.
Rzeczy, które przy pierwszym rynku zagranicznym zaskakują najczęściej. Poniżej pięć z nich, razem z tym, co warto ustalić przed startem.
Najtańsza odpowiedź siedzi w danych, które już macie. W Analytics widać, z jakich krajów ktoś wchodzi na Waszą stronę, choćby po kilka osób miesięcznie. Te przypadkowe wejścia są najlepszą podpowiedzią, bo pokazują, gdzie ktoś już szuka tego, co sprzedajecie.
Druga przesłanka to logistyka. Kraj sąsiedni oznacza tańszą wysyłkę, krótszy czas dostawy oraz mniej pytań o zwroty. Trzecia to język: rynek, w którym macie kogoś mówiącego w miejscowym języku, ruszy szybciej niż większy, ale obcy. Wejście na nowy rynek zaczynamy zwykle od jednego kraju spełniającego przynajmniej dwa z tych warunków.
Odradzam zaczynanie od trzech rynków naraz. Koszt rośnie liniowo, uwaga dzieli się na trzy, a wnioski są rozmyte, bo nie wiadomo, który kanał zadziałał. Jedna wersja językowa prowadzona porządnie przez kwartał daje więcej niż trzy zrobione po łebkach. Przy budowie strony układamy tylko strukturę pod kolejne.
Mniej, niż się wydaje, o ile wybierze się rozsądnie. Całego serwisu przenosić nie trzeba: wystarczy strona główna, podstrony najważniejszych usług albo kategorii, cennik lub informacja o wycenie, kontakt oraz warunki dostawy. Reszta może zostać po polsku albo poczekać.
Ważniejsza od objętości jest kolejność. Najpierw powstaje treść dla tych zapytań, które w danym kraju mają realny wolumen, a te sprawdza się osobno dla każdego rynku. Dosłowny przekład polskich nagłówków prawie nigdy w nie nie trafia. Teksty pod wyszukiwarkę piszemy więc od zapytań, a potem układamy z nich podstrony.
Praktyczna wskazówka: jedna dobrze napisana podstrona usługi w danym języku pracuje lepiej niż dwadzieścia przetłumaczonych automatem. Zaczynamy od pięciu do ośmiu pozycji, a kolejne dokładacie wtedy, gdy z raportu widać, które łapią ruch. Przy wejściu na następny rynek ten sam zestaw powtarza się dla nowego języka, dokładany do istniejącej strony.
Wtyczka podmieniająca teksty w locie wygląda wygodnie, tylko wyszukiwarka widzi wtedy jeden adres z kilkoma wersjami treści. Nie ma wtedy czego wpuścić do indeksu osobno, więc niemiecka wersja nie pojawia się w niemieckich wynikach. Cała praca nad treścią zostaje niewidoczna.
Rozwiązanie polega na tym, żeby każdy język miał własny adres, na przykład osobny katalog albo osobną domenę krajową. Do tego oznaczenia mówiące wyszukiwarce, która wersja jest dla którego kraju, żeby nie traktowała ich jak powielonej treści. Przygotowanie pod wyszukiwarkę obejmuje u nas te ustawienia od razu.
Wybór między katalogiem a osobną domeną zależy od planów. Katalog jest tańszy oraz korzysta z pozycji wypracowanych przez główny adres. Osobna domena krajowa buduje zaufanie na miejscu, za to startuje od zera i wymaga własnej pracy nad widocznością. Przy pierwszym rynku prawie zawsze proponujemy katalog na istniejącej stronie.
Cena podana w złotówkach klientowi z Niemiec mówi niewiele, a jej przeliczanie w głowie jest pierwszym powodem porzucenia koszyka. Dlatego ceny pokazujemy w miejscowej walucie, nawet jeśli rozliczenie odbywa się potem inaczej. Kurs pobierany automatycznie wystarcza, o ile zostaje zaokrąglony do sensownej kwoty.
Druga rzecz to podatek. Przy sprzedaży do konsumentów w Unii stawka zależy od kraju odbiorcy po przekroczeniu progu obrotu, a przy sprzedaży do firm wchodzi numer VAT UE oraz stawka zerowa. Sklep musi umieć rozpoznać oba przypadki, dlatego dokładamy pole na ten numer razem z jego weryfikacją.
Trzecia to koszt dostawy pokazany przed ostatnim krokiem, osobno dla każdej strefy. Ukryty do końca kosztuje najwięcej porzuconych zamówień. Przy sklepie sprzedającym za granicę ustawiamy strefy, waluty oraz stawki na starcie, bo poprawianie tego przy działającej sprzedaży jest znacznie trudniejsze. Przy stronie z wyceną na zapytanie wystarcza informacja, do jakich krajów wysyłacie.
To pytanie zatrzymuje więcej firm niż koszty wdrożenia. Odpowiedź jest prostsza, niż się wydaje: w sprzedaży do firm większość korespondencji idzie mailem, rzadziej telefonicznie, więc czas na przygotowanie odpowiedzi jest. Angielski wystarcza na start w niemal każdym kraju europejskim.
Warto tylko powiedzieć to wprost na stronie. Zdanie o tym, w jakich językach odpisujecie oraz w jakim czasie, zdejmuje obawę skuteczniej niż pełna wersja językowa serwisu. Formularz z polem na wybór języka pozwala od razu skierować zapytanie do właściwej osoby.
Przy większej liczbie zapytań warto rozdzielić kolejki dla poszczególnych rynków, żeby nikt nie czekał dwa dni na odpowiedź. Zwykle wystarcza oznaczanie zgłoszeń krajem pochodzenia. Jeśli zapytań jest dużo, pomaga poukładanie ich obsługi, bo przy eksporcie najwięcej gubi się na czasie odpowiedzi, rzadziej na samej stronie.
Pracujemy zdalnie, więc odległość niczego nie zmienia. Poniżej miejscowości wokół Chodzieży, dla których także mamy ofertę. Kliknij, żeby ją zobaczyć.
Nie ma Twojej miejscowości na liście? Tworzymy strony dla firm z całej Polski i zagranicy. Nie tylko Chodzież. Niezależnie od tego, gdzie działa Twoja firma. Wypełnij formularz i porozmawiajmy o Twojej stronie oraz celach biznesowych.
Ponad dwadzieścia usług, które składają się w jeden system. Obróć karuzelę, żeby zobaczyć wszystko, albo zawęź widok do jednej kategorii.
Przesuń w lewo lub w prawo
Napisz, gdzie dziś sprzedajesz. Odeślemy bezpłatną wycenę razem ze sprawdzeniem, skąd już teraz ktoś wchodzi na Twoją stronę.
Nie płacisz online. Odezwiemy się z konkretną wyceną i terminem. Płatność dzielimy na pół: 50% przed startem prac i 50% po odbiorze gotowej strony.