Wybierasz pakiet albo rozmowę
Klikasz pakiet z cennika albo umawiasz bezpłatną konsultację. Nie wiesz, co wybrać? Doradzimy podczas rozmowy.
Twój ruchPromocja na strony internetowe dla firm z Krotoszyna. Masz już stronę? Przejrzymy ją i powiemy wprost, czy opłaca się ratować, czy taniej wyjdzie nowa. Jeśli budujemy od zera, stare adresy dostają przekierowania jeden do jednego, więc nie tracisz wypracowanych pozycji.




















Kilka wdrożeń z ostatnich miesięcy. Część z nich to strony budowane od nowa w miejsce starych, z zachowaniem dotychczasowych adresów.
Projektowanie stron internetowych w Krotoszynie zaczynamy od tego, co już masz w wyszukiwarce. Wyrzucenie jej bez przemyślenia potrafi cofnąć firmę o rok. Dlatego zaczynamy od przeglądu i planu przekierowań, a dopiero potem projektujemy. Dotyczy to tak samo małego serwisu, jak i sklepu z kilkuset produktami czy serwisu w kilku językach.
Od Ciebie materiały i lista miejscowości, w których chcesz mieć klientów. Reszta po naszej stronie: struktura pod frazy lokalne, treści, Google Business Profile i indeksacja w Google.
Klikasz pakiet z cennika albo umawiasz bezpłatną konsultację. Nie wiesz, co wybrać? Doradzimy podczas rozmowy.
Twój ruchWysyłamy Ci krótką listę pytań o Twoją firmę, ofertę i cele. Prosimy w niej też o słowa kluczowe oraz miejscowości, w których chcesz się wyświetlać w Google.
Robimy myOdsyłasz wypełnioną listę wraz z logo, zdjęciami i dostępami. To Twój ostatni krok, dalej wszystko robimy my.
Twój ruchUkład strony, autorska grafika i teksty pisane pod sprzedaż. Pokazujemy pierwszy kierunek do Twojej akceptacji.
Robimy myStrona, formularze, podstrony pod każdą wskazaną miejscowość, Google Business Profile, zgody RODO i analityka. Wszystko w jednym miejscu.
Robimy mySprawdzamy telefon, szybkość i formularze, publikujemy stronę, zgłaszamy ją do indeksacji i ruszamy z pozycjonowaniem lokalnym.
Robimy myZobacz efekt firmy, która działa lokalnie w promieniu 35 km od siedziby. Po utworzeniu strony i zaindeksowaniu jej, strona wyświetla się w Google w pierwszej dziesiątce w ponad 30 miejscowościach.
Strona wyświetla się w Google na zapytania z każdej okolicznej miejscowości, bez wydawania złotówki na reklamy.
Wybierz pakiet i zamów wycenę w 2 minuty. Nie wiesz, co wybrać? Zaznacz cokolwiek i wyślij zgłoszenie, a my podpowiemy, co będzie dla Ciebie najlepsze.
Każdy pakiet obejmuje także „Wszystkie Złote Standardy”.
Dodatkowe funkcjonalności: kalkulatory, integracje, automatyzacje, asystenci AI, a dla podmiotów publicznych standard WCAG i ułatwienia dostępu. Wszystko czego potrzebuje Twoja organizacja, wyceniane indywidualnie.
Zapytaj o wycenęNie wiesz, który pakiet wybrać? Doradzimy w 5 minut, bez zobowiązań.
Zadzwoń i zapytaj: 727 940 669Inni policzą to jako osobne pozycje. U nas każdy pakiet zawiera to w cenie, od pierwszego dnia.
Uczciwie: nie gwarantujemy konkretnej pozycji w Google ani cytowania w ChatGPT czy Gemini. Przygotowujemy stronę zgodnie z praktykami, które realnie zwiększają Twoje szanse, i pokazujemy realne efekty naszych klientów.
Cześć. Z tej strony Szymon Przybylski.
Firma zamawia nową stronę zwykle dlatego, że obecna jest stara albo brzydka. To prawda, tylko nie ta najważniejsza. Decyduje coś, czego na stronie w ogóle nie widać: pozycje, które zbierała przez lata.
Klient nie ma czasu szukać Cię dwa razy. Wpisuje usługę w Google i wchodzi na dwie albo trzy pierwsze strony z wyników. Jeśli Twojej wśród nich nie ma, projekt, teksty i zdjęcia obejrzy wyłącznie ktoś, kto zna Cię już wcześniej.
Skala firmy niczego tu nie zmienia, poza liczbą adresów do przeniesienia. Przy pięciu podstronach to godzina roboty, przy sklepie z sześciuset kartami produktów osobny etap projektu. Nowa strona postawiona na starym adresie bez planu przekierowań potrafi cofnąć firmę o rok, a widać to dopiero po dwóch tygodniach od publikacji.
Dlatego robimy to w innej kolejności. Najpierw spis wszystkich obecnych adresów i sprawdzenie, które z nich naprawdę zbierają ruch. Potem mapa przekierowań jeden do jednego. Publikacja idzie na końcu, kiedy wiadomo już, co ma trafić i dokąd. Nic po drodze nie ginie.
Może być tak, że któraś z tych sytuacji brzmi znajomo:
Któryś punkt trafia? To dobrze trafiłeś. Projektowanie stron internetowych w Krotoszynie zaczynamy u nas od przeglądu tego, co już masz w wyszukiwarce.
Standardowo zajmuje to od 3 do 10 dni roboczych.
Do tego dochodzi 30 Złotych Standardów wypisanych wyżej. Inni liczą je jako osobne pozycje. U nas są w każdym pakiecie od pierwszego dnia.
Rynkowa wartość wszystkiego, co dostajesz, przekracza 20 000 zł. Większość projektów zamyka się między 3500 a 12 000 zł. Ostateczna cena zależy od wielkości strony, jej funkcji i zakresu pracy.
Jeśli nie chcesz wykładać całej kwoty na start, jest też strona w abonamencie od 199 zł miesięcznie. To niecałe 7 zł dziennie za coś, co codziennie pokazuje Twoją firmę ludziom szukającym takich usług jak Twoje.
Na bezpłatnej konsultacji opowiesz mi o firmie, ofercie i o tym, czego oczekujesz. Powiem Ci, jaka strona ma w Twojej sytuacji sens. Dostaniesz konkretny zakres, termin i pełną wycenę. Bez ogólników i bez kosztów, które wyskakują później.
Chcesz nową stronę bez utraty tego, co obecna wypracowała? Wypełnij formularz, odezwę się i przejrzymy ją razem.
(Zastrzeżenie: pracuję z przedsiębiorcami, którzy chcą mieć stronę pracującą na firmę, a nie samą wizytówkę do odhaczenia.)
Prawdziwe firmy, prawdziwe marki. Oto, co piszą o współpracy z nami w Google i Oferteo.
Szymon zrobił mi stronę internetową i naprawdę jestem bardzo zadowolony z całej współpracy. Od początku był świetny kontakt, wszystko zostało dokładnie omówione i zrobione zgodnie z moimi oczekiwaniami. Sama strona wygląda nowocześnie, działa szybko i jest przejrzysta zarówno na komputerze, jak i na telefonie. Duży plus za cierpliwość przy poprawkach i konkretne podpowiedzi.
Doskonała współpraca! Wreszcie po miesiącach poszukiwań znalazłam firmę, która zna się na 1000% na ustawieniach strony internetowej, WordPressie, połączeniu wszystkiego z FB i Google. Nie dość, że profesjonalne podejście, to jeszcze doskonała cena za tak szeroki wachlarz usług. Polecam wszystkim.
Współpraca na najwyższym poziomie. Wszystko sprawnie i profesjonalnie! Nasz sklep internetowy wygląda dokładnie tak, jak tego chcieliśmy, bez Was byłoby to niemożliwe. Fantastyczny kontakt z Panem Szymonem sprawił, że współpraca przebiegała bezproblemowo! Dziękujemy! Na pewno będziemy wracać i polecać.
Polecam Pana Szymona do współpracy. Duża wiedza z zakresu wykonywanych zleceń, szybkość pracy, bardzo dobry kontakt, a także duża ilość wsparcia i fachowych porad. Duże doświadczenie firmy Advertise24 na rynku sprawiło, że nasza współpraca była płynna i spełniła wszystkie oczekiwania.
Współpraca przy tworzeniu mojej strony internetowej była w pełni profesjonalna i bezproblemowa. Projekt został wykonany terminowo, estetycznie i zgodnie z moimi oczekiwaniami. Zdecydowanie polecam, rzetelność, kreatywność i świetny kontakt na każdym etapie współpracy. Pozdrawiam mamanieidealna.
Bardzo polecamy Advertise 24. Pan Szymon jest profesjonalistą w każdym calu. Proces tworzenia strony przebiegał bardzo sprawnie, nasze pomysły i uwagi były na bieżąco uwzględniane, a kontakt był doskonały od początku do końca. Efekt końcowy to piękna strona, która naprawdę oddaje to, czego oczekiwaliśmy. Dziękujemy za świetną współpracę i zdecydowanie polecamy!
Nie musisz od razu wybierać pakietu. Zostaw kontakt, a zadzwonimy i spokojnie omówimy, czego potrzebuje Twoja firma i co ma się dziać na stronie.
Oddzwonimy w ciągu 24 godzin, doradzimy zakres i podamy orientacyjny koszt.
Zastanawiasz się, jak wygląda współpraca? Poniżej znajdziesz odpowiedzi na pytania, które słyszymy najczęściej.
Oferta jest jedna, ale to, ile trzeba uratować ze starej strony, wygląda w każdej firmie inaczej. Rozwiń sytuację najbliższą Twojej.
Wymiana strony jest jedynym momentem, w którym da się jednym ruchem stracić kilka lat pracy. Poniżej pięć rzeczy, które warto przejść przed decyzją, także wtedy, gdy stronę robi Ci ktoś inny.
Zanim cokolwiek zmienisz, warto wiedzieć, co jest do stracenia. Odpowiedź siedzi w Search Console i widać ją w kilkanaście minut. W zakładce Skuteczność ustawiasz zakres na ostatnie dwanaście miesięcy i patrzysz na dwie listy: zapytania, po których ludzie wchodzą, oraz adresy podstron, które zbierają najwięcej wejść.
Prawie zawsze wychodzą z tego zaskoczenia. Podstrona, o której nikt w firmie nie pamiętał, przyprowadza jedną czwartą ruchu. Firma pokazuje się na zapytania sformułowane inaczej, niż mówi o sobie w ofercie. Ta lista jest najważniejszym dokumentem przy przenosinach, bo wyznacza, które adresy muszą przetrwać zmianę w pierwszej kolejności.
Warto zrobić z niej kopię do arkusza i zachować datę. Po publikacji nowej strony porównanie tych samych liczb pokazuje w kilka tygodni, czy coś się posypało, czy po prostu minął sezon. Bez tego zapisu ocena skutków zmiany sprowadza się do wrażeń, a te przy nowej stronie bywają mylące. Przy każdym przejęciu serwisu zaczynamy właśnie od tego eksportu.
Sklep jest najtrudniejszy do przeniesienia, bo składa się z trzech osobnych rzeczy: katalogu, danych klientów i historii zamówień. Każda z nich przenosi się inaczej i każdą trzeba sprawdzić osobno po migracji. Najczęstsza strata dotyczy przy tym katalogu, bo to karty produktów łapią zapytania o konkretne modele.
Kolejność, która się sprawdza: najpierw eksport pełnej listy adresów kart i kategorii ze starego sklepu, potem budowa nowego z zachowaniem tych samych adresów wszędzie, gdzie to możliwe, a dla reszty przekierowania jeden do jednego. Dane klientów i zamówienia przenosi się na końcu, tuż przed przełączeniem, żeby nic nie wpadło w lukę czasową.
Po uruchomieniu porównujemy listę adresów sprzed i po zmianie. Każdy brakujący produkt to zapytanie, które od tej pory trafia do konkurencji. Warto też sprawdzić płatności i wysyłkę na jednym prawdziwym zamówieniu, zanim ruszy ruch. Przy przenosinach sklepu planujemy to na dzień o najmniejszej sprzedaży, a stary serwer zostawiamy włączony jeszcze przez kilka tygodni.
Zdarza się częściej, niż wypada przyznać, i zwykle nie wynika ze złej woli, tylko z tego, że firma zniknęła albo osoba prowadząca sprawę odeszła. Punkt wyjścia jest zawsze ten sam: sprawdzenie, na kogo zapisana jest domena. Wpiszesz swoją domenę w publicznej bazie WHOIS i w kilkanaście sekund wiesz, czy formalnie należy do Twojej firmy.
Jeśli tak, sytuacja jest do opanowania nawet bez kontaktu z wykonawcą. Rejestrator wyda kod potrzebny do przeniesienia domeny właścicielowi, a stronę da się odbudować na nowym serwerze na podstawie tego, co widać publicznie. Tracisz wtedy panel i bazę, ale adresy i pozycje zostają, bo one są przypisane do domeny.
Jeśli domena jest zapisana na kogoś innego, zaczyna się od jej odzyskania i to jest rozmowa formalna, nie techniczna. Pomagamy ją poprowadzić. Przy nowej stronie ustawiamy wszystko odwrotnie: domena i hosting idą na Twoją firmę, a dostępy dostajesz przy odbiorze razem z samą stroną.
O przekierowaniach mówi się dużo, o formularzach prawie wcale, a to one najczęściej cicho przestają działać. Nowa strona firmowa ma nowy formularz, ktoś zapomina wpisać właściwy adres e-mail albo wiadomości wpadają do spamu. Firma dowiaduje się o tym po dwóch tygodniach od klienta, który dzwoni z pretensją, że nikt nie odpisał.
Zabezpieczenie jest banalne. Przed publikacją wysyłasz przez formularz jedno testowe zgłoszenie i sprawdzasz, czy przyszło na właściwą skrzynkę oraz czy nie wylądowało w spamie. Ten sam test powtarzasz z telefonu. Warto też ustawić drugi adres jako kopię, żeby zgłoszenia trafiały w dwa miejsca.
Druga rzecz to statystyki. Nowa strona bez podpiętego Analytics i Search Console zeruje ciągłość danych i po pół roku nie da się porównać, czy zmiana pomogła. Przenosimy te same konta zamiast zakładać nowe. Przy układaniu ścieżki do zgłoszenia podpinamy też liczenie wysłanych formularzy, żeby było widać, która podstrona faktycznie sprzedaje.
Przy nowej stronie odruch jest jeden: napisać wszystko od nowa, bo stare teksty wyglądają na przestarzałe. Bywa to kosztowne, jeśli któraś z podstron zbierała ruch przez lata. Wyszukiwarka zdążyła powiązać ją z konkretnymi zapytaniami i przepisanie jej od zera bywa jak wyrzucenie działającego rozwiązania.
Sensowniejsza droga jest pośrednia. Bierzesz listę podstron z największą liczbą wejść, sprawdzasz, na jakie zapytania się pokazują, i pilnujesz, żeby te tematy zostały w nowym tekście. Formę zmieniasz swobodnie: układ, długość, nagłówki, przykłady. Zostaje sedno, poprawia się czytelność.
Podstrony bez ruchu traktujesz odwrotnie, bo tam nie ma czego chronić i można napisać je zupełnie na nowo. Ten podział zajmuje godzinę, a oszczędza miesiące odbudowy. Przepisywanie treści pod wyszukiwarkę prowadzimy właśnie w tej kolejności przy każdej wymianie serwisu.
Pracujemy zdalnie, więc odległość niczego nie zmienia. Poniżej miejscowości wokół Krotoszyna, dla których także mamy ofertę. Kliknij, żeby ją zobaczyć.
Nie ma Twojej miejscowości na liście? Tworzymy strony dla firm z całej Polski i zagranicy. Nie tylko Krotoszyn. Niezależnie od tego, gdzie działa Twoja firma. Wypełnij formularz i porozmawiajmy o Twojej stronie oraz celach biznesowych.
Ponad dwadzieścia usług, które składają się w jeden system. Obróć karuzelę, żeby zobaczyć wszystko, albo zawęź widok do jednej kategorii.
Przesuń w lewo lub w prawo
Zostaw kontakt i odbierz bezpłatną wycenę. Zaczniemy od przeglądu tego, co masz teraz.
Nie płacisz online. Odezwiemy się z konkretną wyceną i terminem. Płatność dzielimy na pół: 50% przed startem prac i 50% po odbiorze gotowej strony.